Czas na inaugurację nowego sezonu moto - czuć wiosnę, choć dzisiejsza temperatura zadawała temu kłam. Zimno jak cholera, ale pierwsze kółko (85 km) zrobione i sezon mogę uznać za otwarty. W tym roku miano "pierwszego rumaka" przypadło ćwiartce litra kryjącej się pod siedziskiem Benelli Leoncino. Zwrotny i lekki niczym rower - w sam raz na rozgrzewkę po zimowej przerwie.
Around me
Tym co nas wyprzedzili nie musimy nic udowadniać, bo jazdą trzeba się cieszyć jak najdłużej.
niedziela, 30 marca 2025
sobota, 15 marca 2025
Weekendowe spacerowanie
środa, 1 stycznia 2025
West Star
czwartek, 26 grudnia 2024
Świąteczny spacer
Święta, święta i …. barszcz był, pierogi zaliczone, bombki wiszą, dodatkowe kilogramy zdobyte, zatem nadszedł czas na świąteczny spacer. Jedziemy do lasu w okolice Sławutowa aby w akcie desperacji pobudzić procesy przemiany materii i przy okazji wzbogacić atmosferę w ponadnormatywną dawkę CO2. Nawet zwykły spacer powinien mieć swój cel - przed nami ciekawe miejsce związane z historią tego lasu. Nie będę silił się na tworzenie własnego opisu (zrzucam to na świąteczne rozprężenie samodyscypliny) i skorzystam z treści tabliczki informacyjnej stojącej w tym miejscu.
niedziela, 27 października 2024
Sezon czas kończyć, ale tylko ten na dwóch kółkach
niedziela, 29 września 2024
Ekstremum
Ekstremum - prawda, że słowo to brzmi nad wyraz poważnie? A tymczasem chodzi o taką ciekawostkę geograficzną. Tak jak szczyt Rysów szczyci się (o ile szczyt może się szczycić) tym, że jest najwyżej położonym punktem w Polsce, tak najniższym punktem jest teraz obszar na łące koło miejscowości Marzęcino niedaleko Nowego Dworu Gdańskiego. Jeszcze kilka lat temu palmę pierwszeństwa najniższego punktu w Polsce dzierżyła miejscowość Raczki koło Elbląga - całe -1,8 metra poniżej poziomu morza. Wspomniany wcześniej punkt na łące pod Marzęcinem szczyci się wynikiem - 2,2 m. Czyli mamy całe 0,4 metra sukcesu !
piątek, 20 września 2024
Jazda z myślą o kawie
Jakieś pozostałości tegorocznego limitu urlopowego jeszcze mam. Pogoda sprzyja, tematy służbowe podgarnięte, a te nie podgarnięte mogą chwilę poczekać więc myśl złota kiełkuje z motocyklem w roli głównej. Kierunek j. Choczewskie miejsce parkingowe od strony Starbienina jakże dobrze znane wszystkim tym, którzy na obozy swego czasu tutaj jeździli.
niedziela, 8 września 2024
Zawsze chciałem tam skręcić
Nową S6 przemierzałem już niezliczoną ilość razy i prawie za każdym razem gdy przejeżdżałem przez węzeł “Strzebielino” nurtowało mnie pytanie - a dokąd prowadzi ta droga, która na tym węźle nie biegnie do Strzebielina ? No i dzisiaj stało się - jadę w “nieznane” krętą drogą przez las do … Paraszyna. To naprawdę swego rodzaju koniec świata gdzie zaniedbany dwór stoi . Nie kuszę się na opisanie historii upadku tego miejsca, bo naprawdę żal serce ściska. Na osłodę pozostają widoki i wspomnienia z popasu na przystani kajakowej na rzece Łeba.
niedziela, 1 września 2024
Wieże na górach
Pierwszy dzień września z pogodą wybitnie zachęcającą na wypad na moto. Dzisiaj nietypowy temat wyjazdu - wieże na górach. Oczywiście mam tutaj na myśli wieże widokowe na wzniesieniach. Na Wieżycy każdy zapewne był, a my idziemy znacznie dalej - dosłownie i w przenośni - zdobywamy wieże na Górze Siemierzyckiej i Górze Lemana w okolicach Bytowa.