 |
Zamieszanie z epidemią narasta. Zaraz będę kolejne ograniczenia. Nie ma co czekać, trzeba odebrać z przechowalni drugi pojazd. Tym razem jednak nie odpuszczę i muszę zrobić zdecydowanie większe kółko jak tydzień temu. Jak postanowiłem tak też się stało - pierwsza 100-stówka nakręcona na koło. Łapałem każdy kilometr. Trochę piasku na zakrętach jeszcze było i stosunkowo chłodno więc, ze składaniem się trzeba było uważać, żeby nie przesadzić. W końcu to pierwszy wyjazd po długiej przerwie..... Zadziwiające jak silna jest pamięć funkcjonalna. Ledwo usiądziesz na siodełku, włączysz silnik, wbijesz bieg, ruszysz .... tego się nie zapomina i na to się czeka całą zimę.
|