niedziela, 31 maja 2020

Piekło

A jednak udało się. Czas pozwolił, pogoda dopisała, los sprzyjał. Ruszyliśmy na odłożony w zeszłym tygodniu kilkugodzinny wypad w okolice Kwidzyna i Elbląga. Spotkaliśmy się w Korzeniewie w miejscu gdzie dawniej kursował prom prze Wisłę i znajdował się port rzeczny.

piątek, 22 maja 2020

Przyspieszony weekend

Plany, plany, a pogoda i tak ma zawsze ostatnie zdanie. Planowaliśmy z Kolegami małą wycieczkę motocyklową w niedzielę, ale prognoza na weekend okazała się bezlitosna - padać będzie, a na dodatek chłodem powieje. Niby deszcz na trasie zdarzyć się może, ale żeby na pewniaka pchać się w jego obszar tylko po to aby pojeździć i to w dodatku gdy wyjazd ma być chwilą wytchnienia po tygodniu pracy, to raczej do przyjemności nie należy.

piątek, 15 maja 2020

Chmury i wiatr

Popołudniowy spacer z Dagą na łąkach w okolicach Beki. Niby połowa mają, a pogoda na razie nie może się  zdecydować za jaką porą roku się  opowiedzieć. Z jednej strony dobrze, że popaduje bo jest sucho, ale z drugiej zaś  strony trochę ciepełka by się przydało. No i na dodatek ten chłodny wiatr ... kurtkę czas zapiąć.

niedziela, 10 maja 2020

Trochę dalej

Dzisiaj trochę dalej i trochę z większą prędkością. Zaliczyłem "kółko" Rumia/Malbork (via A1)/Elbląg/Gdańsk/Gdynia/Rumia. Ktoś powie, że nudne 250 km. Fakt. Winkli było mało, ale fajnie tak mi się gnało przed siebie. Ot po prostu - przed siebie. Po drodze telefon do Kolegi - jest w domu, kawa czeka. Wpadłem na 15 min. Oczywiście pełna gotowość pandemiczna. Powitanie "z łokcia", kawa w przepisowej odległości i w drogę. Trochę żal mi tych owadów które miały wątpliwą przyjemność spotkać się ze mną na trasie. No cóż, zima była tego roku bez mrozu, więc chyba nie miałem znaczącego wpływu na populację tych najmniejszych z barci mniejszych. Za to przyjeździe, było co myć i skrobać.

sobota, 9 maja 2020

Wiosna

Chyba jednak już wiosna. Macie jedyną w swoim rodzaju, dostępną raz w roku okazję do spotkania się z tym niepowtarzalnym zapachem. Wsiadajcie zatem na siodełko i jedźcie za miasto, gdzieś przed siebie, omijając główne drogi.

niedziela, 3 maja 2020

Majówka 2020

Chyba powinniśmy się już przyzwyczaić, że jak zwykle długo wyczekiwana majówka nie rozpieszcza nas pogodą. Akurat w tym roku chyba wyszło nam to na dobre ze względu na sytuację z koronowirusem i długotrwałą suszę, ale żeby choć nieco cieplej było.... Ostatnie godziny majówki, tak jakby na otarcie łez, pozwoliły na zrobienie "kółka" w okolicach Lęborka. Taki krótka pętla w sam raz na 2 godziny w siodełku.