niedziela, 21 czerwca 2020

Wokół domu

Weekend zdecydowanie roboczy. Trzeba było ogarnąć trochę wokół domu, a prognoza pogody nieco straszyła więc dalszego wyjazdu nie planowałem. Jak to jednak z prognozami bywa i ta raczej się niesprawdziła, ale postraszyć to postraszyła. Nie ma jednak tego złego co by na dobre nie wyszło. Część ogródka przygotowana do dalszych działań - czekam na czwartkową dostawę materiału i jeżyny będą miały gdzie rozrastać się do woli.
W sumie jednak udało mi się nakręcić trochę kilometrów po znajomych trasach korzystając z faktu, że jeszcze nie wystartował sezon urlopowy. Praktycznie przez najbliższe 2 miesiące każdy wyjazd w najbliższe okolice jest bez sensu chyba, że startujemy w niedzielę około 06:00 rano. Już koło południa można być pewnym przepychania się przez korki. Tak przy okazji - porównajcie proszę te dwa zdjęcia. Jedno jest z mojej dzisijeszej trasy. Nie mogłem oprzeć się wspomnieniom - "palmy" pod Swarzewem i palmy w Palacio de Cristal w Porto. Prawda, że prawie takie same ? Oczywiście dzisiaj byłem w Swarzewie 😄😄 !