sobota, 8 sierpnia 2020

I aparat padł ...

 Stało się w sumie to co nieuniknione. Padł mój PIXEL, a właściwie jego aparat. Oczywiście wybrał sobie "najlepszy" moment i w dodatku tak bez ostrzeżenia - jak to w zwyczaju mają tego typu urządzenia. Dojeżdżam do celu, wyciągam sprzęta włączam tryb aparatu i nic. Restart. Kolejny restart. Sprawdzam aktualizacje - brak. Po chwili było już jasne, że żadne zaklęcia nie pomogą. Jedyną pozytywną stroną tych działań było to, że siedziałem sobie na ławeczce w przepięknych okolicznościach poranka. 

Na dzisiaj zapowiadany był iście afrykański upał, więc uciekając przed palącymi promieniami słońca i weekendowymi korkami byłem na siodełku już o 06:00.Trasa krótka. Taka na 2-3 godziny czyli w sam razy aby wrócić na śniadanie. Celem było Jezioro Czarne, a właściwie Baza Obozowa Hufca ZHP Rumia. Chciałem zobaczyć jak teraz wygląda taki obóz mając na uwadze swoje dawne zaangażowanie w działalność tej organizacji. Czas biegnie i wszystko się zmienia, a każdy z nas porównuje swoje wspomnienia z zastaną rzeczywistością. Może kiedyś rozwinę bardziej ten wątek..... Nawet awaria uniemożliwiająca udokumentowanie tego pięknego poranka nie zepsuła mi przyjemności z dzisiejszego wypadu.  Nie doświadczy tego żaden "puszkarz" jadący swoim samochodem (no może posiadacz kabrioletu) - klimat ciepłego poranka jest niepowtarzalny. Każde mijane pole czy przyjazd przez las ma swój niezmiernie przyjemny i intensywny zapach. Błyskawiczne zmiany temperatury bardzo potęgują doznania. W jednej chwili zanurzasz się - wręcz dotykasz - ciepłej fali powietrza spływającego z nagrzanych pól, bo już w ułamku sekundy przenieść się w przyjemną wilgoć i zapach lasu. No cóż, było klika idyllicznych widoczków z mgiełką poranka i "niskim" słońcem, ale ... pozostaną jedynie w mojej pamięci. Proszę całą winę zrzucić na "padły" aparat 😀. Dzielnie służył przez ponad 3 lata i oszczędzany nie był. Podejrzewam, że mój ostatni wypad w Bory Tucholskie i zamontowanie telefonu w uchwycie na kierownicy vs "gładkość" nawierzchni dróg przyczyniły się wydatnie do skrócenia żywotu urządzenia.