niedziela, 20 września 2020

"Ołowiany" poranek

Kolejna niedziela z okazją na mały wypad z jednośladem. Pewnie to już ostatnie takie chwile w tym sezonie motocyklowym. Pogodynka wspominała, że może w naszej okolicy pojawić się zachmurzenie. Rozumiem, ale nikt nie wspominał, że aż tak duże zachmurzenie. Dobrze, że przynajmniej ciepło było. Tym razem kierunek Półwysep. Teraz już można, bo  jeszcze 2-3 tygodnie temu nawet przez myśl by mi nie przeszło, żeby jechać w okolice Władka. Niedzielny poranek, prawie pusta droga i ... "ołowiane" widoki w Porcie Chałupy.

niedziela, 13 września 2020

Wiatrak z widokiem

Bieżący weekend z rewelacją pogodową w tle - cieplutkie słoneczko i bezchmurne niebo. Wrześniowa gratka prawie jak 6-stka w Totka. Niestety sobota to jedyny dzień kiedy można (i trzeba) ogarnąć przydomowe tematy. Zawsze coś się uzbiera z minionego tygodnia, a i zaległość z poprzednich tygodni też się zdarzy. Tym razem padło na piwnicę i cały dzień "pękł" na przemeblowaniu, układaniu i wyrzucaniu zbędnych rzeczy. Dobrze, że jednak w skład weekendu wchodzą dwa dni, więc w niedzielę jest szansa na małe kółko.

niedziela, 6 września 2020

50/50

 Kto nie ryzykuje, ten na pewno zostanie w domu. Sobotnia prognoza pogody jednoznacznie określiła harmonogram dnia - padać ma więc trzeba ogarnąć zaległości przydomowe. Niedziela już nie była tak jednoznaczna, a przewidywane "okna pogodowe" dawały szansę na jakieś małe kółko po najbliższej okolicy. Miałem farta bo udało mi się przemieszczać pomiędzy tymi "oknami" trafiając jedynie od czasu do czasu tylko na mokry asfalt.