niedziela, 15 sierpnia 2021

Czyżby koniec lata ????

W sumie stało się to nieuniknione i naturalną koleją rzeczy jest. Po wczorajszych “szaleństwach” jazdy po wertepach, dzisiaj dostojne wieczorne cruisowanie i …. ten zapach z mijanych łąk i lasów… Tak, pachnie już schyłkiem lata - “gibnęło” się w przyrodzie już na dobre. Może jeszcze jakiś upalny dzień się trafi, ale średnią temperaturę sprowadzi do standardu chłód i rosa poranka oraz szybkie zimne wieczory z symfonią świerszczy w tle. Co tam - przed nami, wyznawcami 2-ówch motocyklowych kółek - cała druga połowa sierpnia i cały wrzesień. Jeszcze dobre 6 tygodni sezonu !