niedziela, 24 kwietnia 2022

Niespodzianka

Kontynuując wiosenną przedsezonową rozgrzewkę taki mały wypad na drogę Wejherowo - Krokowa. To taka najbliższa lokalna atrakcja na sporą liczbę łagodnych winkli o przyzwoitej nawierzchni w pięknych okolicznościach przyrody. Oczywiście w szczycie sezonu letniego trasa ta jest istną "drogą życia" dla ciągnących nią niczym karawaną sznurów samochodów ze spragnionymi plażowego wypoczynku tubylców i tych co z głębi kraju. Jakież było moje zdziwienie gdy na wydawałoby się pustej trasie pomykały całe grupy motocyklistów. Nie uwierzyłbym przecież, że to zbieg okoliczności i wszyscy oni wpadli na ten są pomysł co ja.


Sprawa się wyjaśniła gdy dojechałem do Krokowej - odbywał się tam zlot motocyklistów Stormriders. No cóż pomimo, że atmosfera była piknikowo-radosna to jednak jakoś specjalnym fanem tego typu spotkań nie jestem…. Co jednak nie przeszkadzało mi w podziwianiu niektórych pojazdów. Mnogość i różnorodność maszyn dosłownie oszałamiała - od cacuszek po "big cacka". Nie wiem czy w części aut osobowych są takie pojemności silników jak w tych  wspomnianych wyżej "big cackach". Wszystkie dopieszczone, wypucowane, ślniące … Muszę jednak stanąć nieco po stronie kierowców. Rozumiem, że to początek sezonu i każdy motocyklista chce przedmuchać wydechy i poczuć tę moc "pod siedzeniem", ale taki nagły wysyp jednośladów znacząco falandyzujących przepisy ruchu drogowego mógł powodować co najmniej lekkie poirytowanie kierowców "puszek".