poniedziałek, 12 września 2022

Kółko "obywatelskie"

Korzystając ze zbiegu okoliczności wymuszonego realizacją obowiązku obywatelskiego  oraz sprzyjającej pogody można było go (ten obowiązek oczywiście) obskoczyć na moto. Zatem hop na siodełko i po załatwieniu tematu jest czas na krótki wypad w znajome okolice. To chyba już  ostatki ciepełka w tegorocznym sezonie ... Grzechem byłoby nie wykorzystać.



środa, 7 września 2022

Wrześniówka

Tak jak u progu lata jest majówka, tak u jego schyłku jest … wrześniówka 😀! No w końcu jakoś trzeba było uzasadnić ten dzień urlopu w środku tygodnia tym bardziej, że prognoza pogody zaczyna wskazywać na konkretne załamanie pogody.



niedziela, 4 września 2022

Pętla elbląska

No ten weekend był wyjątkowy - zaliczone dwa większe kółka. W sobotę zacny Świętopełk, a w niedzielę wspólna wycieczka z równie zacnymi Kolegami 😀! Trasa widokowo wspaniała - jeździmy po Wysoczyźnie Elbląskiej z zaliczając po drodze główne miejscowości turystyczne … Kadyny, Tolkmicko, Frombork … Niby początek września, ale praktycznie już po sezonie … W sumie nie ma się czemu dziwić, bo ruszając w trasę tuż przed 07:00 rano z przerażeniem spojrzałem na termometr - plus 5 stopni absolutnie nie nastraja optymistycznie tym bardziej, że przede mną 100 km 7-ką z prędkością zbliżoną do autostradowej. Podpinka w kurtce + kominiarka + termo … dźwigniem tym bardziej, że im słoneczko wyżej tym przyjemniej. W sumie to jednak szok termiczny. Zaledwie tydzień temu rozpływaliśmy się w upale.

sobota, 3 września 2022

Świętopełk urodzony w 1374

Tak, główny cel mojej mikrowyprawy ma już 648 lat. Krzepki dębowy staruszek. Oczywiście plany na dzisiejszy dzień były znacznie bogatsze, bo będąc w okolicach Lęborka brałem pod uwagę jeszcze kilka innych ciekawostek w wartych, ale utknąłem w Krępkowicach na ścieżce przyrodniczo-leśnej. Żal było po prostu "robić pędzikiem" oznakowaną trasę, bo okoliczności przyrody były zniewalające. Piękne miejsce, albo co się nakląłem pod nosem zanim dojechałem do parkingu to moje - kopny piaseczek na drodze zawsze stresuje. Niby mam już pewną wprawę w prowadzeniu motocykla, ale takie warunki nie są moim żywiołem 🤪.