Sobotni długi spacer z Dagą po okolicznych zalesionych wzgórzach. Może jeszcze nie ma tego charakterystycznego zapachu wiosny, ale przebijające się przez konary drzew słoneczko i bardzo wysoka jak na styczeń temperatura (+7 stopni) dają już takie poczucie zbliżającej się wiosny. I wszystko to można by uznać jako przypadkową zbieżność oznak wyczekiwanej pory roku, gdyby nie świergot ptaków ...
Tym co nas wyprzedzili nie musimy nic udowadniać, bo jazdą trzeba się cieszyć jak najdłużej.
sobota, 14 stycznia 2023
niedziela, 8 stycznia 2023
Foliówka
"Owoc" naszego dzisiejszego spaceru ... foliówka zabrana specjalnie z tą ekologiczną myślą zbieracza, była pełna już po niespełna 2,5 km ... Koszmar, a przecież ta trasa to fantastyczne miejsce do biegania czy jazdy na rowerze ... 😡!
Subskrybuj:
Posty (Atom)