niedziela, 30 kwietnia 2023

EW Łupawa

Niby ostatni dzień kwietnia, słoneczko ale …. wiatr i temperatura zrobiła swoje. Zimno, zimno, zimno !!! Mimo tych przeciwności cel udało się osiągnąć - elektrownia (a właściwie elektrowienka) Łupawa na własne oczy obejrzana. No cóż, zrobiła na nas nieco przygnebiające wrażenie. Trochę liczyłem, że zabytkowy charakter tej jednostki jest zachowany nie tylko po stronie urządzeń, ale także samego otoczenia. Niestety nie ma co podziwiać - pomimo, że budynek mocno historyczny z dużym potencjałem, to jego użytkownik (właściciel ?) doprowadził do powstania swoistego skansenu różności bardzo mocno kontrowersyjnego pod względem stylu i estetyki. Może gdy wszystko się wokół zazieleni to poprawi się nieco ogólny wizerunek tego miejsca.Nie ma co podziwiać i nad czym się rozczulać, jedziemy w dalszą trasę. Już po paru kilometrach mijamy z „prawej burty” FW Grąbkowo. O tyle ciekawy temat, że akurat "obrabiam" go służbowo.
Podsumowując - pierwszy większy wypad krajoznawczo-poznawczy w tym sezonie zaliczony Okraszony mnóstwem kaszubskich winkli wykręcanych w dobrym towarzystwie.😀🏍