sobota, 1 lipca 2023

Grapice - Wieża Bismarcka

Nie to żebym miał jakieś niemieckie korzenie lub przysłowiowego dziadka w niechlubnej formacji wojskowej ale jakoś tak się złożyło, że wyczytałem w internetach o tzw. Wieży Bismarcka i cel wycieczki już miałem. Jak się okazuje rzeczona wieża to raczej nazwa zwyczajowa, lokalna, gdyż tak naprawdę jest to obelisk na terenie  dawnego cmentarza wojskowego z okresu I Wojny Światowej.

Mapa Google w tym wypadku miała charakter raczej orientacyjny i po dotarciu do wsi Grapice nie obyło się bez zasięgnięcia języka u napotkanego lokalsa. Jakież było jego zdziwienie gdy zapytałem o cmentarz wojskowy … mina bezcenna ale jak już doprecyzowałem, że chodzi mi o wieżę kamienną lub ceglaną, palec jego ręki niczym na fresku z Kaplicy Sykstyńskiej kierunek mi wskazał. I niby wszystko powinno być już od tej chwili proste … zaiste w błędzie byłem i gdyby nie napotkane w lesie małżeństwo za chińskiego Boga nie trafiłbym do tego obelisku. Mając już pewną historyczną świadomośc po wizycie w majątku Bismarcka  w Warcinie w sposobie traktowania na tych ziemiach  artefaktów związanych z nazwijmy to wątkiem niemieckim  to jednak rzeczywistość ponownie mnie zaskoczyła. Nawet gdybyście stali 20 metrów od obelisku bez problemu moglibyście go nie zauważyć choć wysoki jest na kilkanaście metrów. Zupełnie zarośnięty, wręcz ukryty … Niestety ząb czasu i zapewne okoliczna ludność przyczyniła się do jego fatalnego stanu technicznego - nawet ostrzegano mnie abym nie wchodził do środka. W pełni uzasadniona była to informacja. Parę zdjęć, chwila zadumy i czas ruszać do następnego celu na dzisiaj. Matka Natura miała dzisiaj jednak odmienne zdanie w stosunku do moich planów. Gdy dotarłem do zaparkowanego motocykla miałem do wyboru zabawić się w „odkrywcę” i zmoknąć albo grzecznie, mając na uwadze potencjalne dolegliwości pana w średnim wieku a wynikające z potencjalnego wyziębienia, grzecznie zawrócić do domu. Nic straconego i tak niedługo wrócę w te okolice bo po drodze wpadły mi w oko jeszcze przynajmniej dwa ciekawe, warte zobaczenia miejsca.